Lembicz-logo

5 błędów przez które Twój sklep internetowy nie sprzedaje

Lembicz
29 marca 2021

Posiadasz sklep internetowy, ale wyniki sprzedaży są rozczarowujące? Masz genialne produkty w niskiej cenie a i tak klientów brak? Twój sklep generuje ruch, ale nie generuje sprzedaży? Zapewne popełniasz jeden lub więcej z 5 błędów przez które sprzedaż jest na niskim poziomie.

Wiem jak dołująca potrafi być niska sprzedaż. Sam przez to przechodziłem na początku swojej działalności i doskonale Cię rozumiem. Masz dwa wyjścia z tej sytuacji:

  1. Usiąść i płakać nad niesprawiedliwością, bo miało być super a jest tragicznie.
  2. Wziąć się w garść i odkryć sposób jak zwiększyć sprzedaż w sklepie internetowym.

Dalej czytasz? Ja też wybrałem to rozwiązanie lata temu i się to bardzo opłaciło. Dowiesz się jak zwiększyć sprzedaż w sklepie internetowym odpowiadając sobie na 5 prostych pytań. Brzmi prosto, ale znalezienie odpowiedzi na te pytania potrafią zająć sporo czasu. Jestem pewny, że gdy znajdziesz dobrą odpowiedź, to sprzedaż w sklepie internetowym zacznie się rozpędzać.

Jak zwiększyć sprzedaż w sklepie internetowym?

Pisałem już artykuł o tym jak zwiększyć sprzedaż w sklepie stacjonarnym, ale w wirtualnym świecie panują zupełnie inne zasady. Tutaj nie ma kontaktu fizycznego z klientem. Nie możesz się uśmiechnąć do klienta. Podejść i zaproponować pomoc, bo widzisz że się zastanawia nad zakupem. Sklep internetowy żyje własnym życiem, a chat online to nie to samo co pomoc w rzeczywistości.

Istnieje mnóstwo zabiegów wpływających na wzrost sprzedaży. Ty też znasz je bardzo dobrze, tylko są tak często stosowane, że nie zwracasz na nie uwagi. Spójrz na swoje ostatnie zakupy przez internet i znajdź odpowiedź na pytanie: Dlaczego to właśnie w tym sklepie są teraz moje pieniądze, a nie w innym?

Większość osób bardzo szybko udziela prostej odpowiedzi : "Tam było najtaniej". Tylko czy sam chcesz być sklepem w którym ludzie kupują bo "było najtaniej" i - co ważniejsze - czy możesz sobie pozwolić na sprzedaż po niższych cenach niż konkurencja? Pamiętaj, że zawsze bardzo łatwo obniżyć cenę swoich produktów. Trudniej jest ją podnieść zachowując taką samą ilość sprzedaży.

Jeżeli sprzedajesz niepowtarzalne produkty lub masz wyłączność na daną sprzedaż, to SUPER. Tylko pamiętaj, że produkt jest wart tyle ile są za niego skłonni zapłacić klienci. Co z tego, że nie masz konkurencji, skoro i tak nikt u Ciebie nie kupuje?

Pora przejść do 5 błędów dzięki którym dowiesz się jak zwiększyć sprzedaż w sklepie internetowym. Problemów powodujących spadek sprzedaży może być znacznie więcej, ale większość właścicieli sklepów internetowym popełnia przynajmniej właśnie jeden z tych błędów.

1. Dlaczego klient ma kupić właśnie w Twoim sklepie internetowym?

Odpowiedziałeś na wcześniejsze pytanie prawda? Już wiesz dlaczego w danym sklepie internetowym kupujesz. Czy z tego samego powodu kupiłbyś/kupiłabyś w swoim sklepie produkt? Odpowiedź na to pytanie prowadzi nas do tego samego wniosku: Kim jest Twoja grupa docelowa czyli do kogo kierujesz swoje produkty?

Musisz wiedzieć do kogo kierujesz swoje produkty i kto byłby najbardziej zainteresowany kupieniem właśnie u Ciebie. Im większą ilością informacji dysponujesz, tym lepiej dostosujesz całą otoczkę produktów i sklepu właśnie pod klienta. Nie istnieje uniwersalny produkt który będzie idealny dla każdego. Nie wierzysz? Spytaj sto osób jaką mają ulubioną markę wody (produkt niezbędny do życia). Gwarantuję, że wszystkie odpowiedzi nie będą takie same.

Kim jest Twój klient? Czy płeć ma znaczenie? Ważniejsza jest dla niego cena produktu czy jakość? Czy prowadzi samotny tryb życia, a może ma rodzinę? Jest z miasta czy ze wsi? Trzeba znaleźć pytania i odpowiedzi dzięki którym dowiesz się o swojej grupie docelowej. To podstawa zwiększenia sprzedaży w sklepie internetowym.

2. Co wyróżnia Twój sklep internetowy na tle konkurencji?

Większość sklepów internetowych jest taka sama. Wchodzisz a tam są produkty, promocje, chat online, subskrypcja i tyle. Co więcej możesz zrobić, żeby przyciągnąć potencjalnego klienta? Czy patrzyłeś co robią najlepsi w Twojej branży? Istnieje mnóstwo rzeczy które mogą zwiększyć atrakcyjność Twojego sklepu internetowego i wpłynąć na wzrost sprzedaży:

  • Prowadź bloga - Sprzedajesz buciki dla dzieci? W artykułach możesz pisać jakie buciki są dobre dla dzieci uczących się chodzić czy mających problemy z zachowaniem równowagi. Sprzedajesz przyprawy? Pokaż na blogu do jakich potraw możesz ich użyć. Skąd brać pomysy na takie artykuły? Ja korzystam z płatnego Senuto, ale darmowe narzędzie answer the public też daje radę.
  • Prowadź kanał na YouTube - Pokaż innym jak rewelacyjne są Twoje produkty. Taki przekaz ma znacznie większą moc niż standardowe zdjęcie. Zawsze możesz poprosić swoich klientów żeby nakręcili krótki filmik z Twoimi produktami i zmontować z tego fajną reklamę swoich produktów.
  • Udzielaj się w mediach społecznościowych - Facebook, Twitter czy Instagram to świetne narzędzia do promocji Twojego sklepu internetowego. Znajdź sposób w którym Twoje produkty nie będą ginąć w tysiącach innych. Nie bądź taki sam jak Twoja konkurencja. BĄDŹ OD NICH LEPSZY!
  • itd.

Pamiętaj, że wizerunek marki (dla uproszczenia sklepu internetowego) wszędzie musi być spójny i osiągać konkretny cel. Czy w tym momencie wiesz jak ma być postrzegany Twój sklep przez klientów? Czy masz rozpisaną strategię prowadzącą do osiągnięcia tego celu krok po kroku przez najbliższe pół roku?

Dla przykładu poprzez bloga o marketingu Lembicz.pl buduję swój wizerunek eksperta do spraw sprzedaży. Pokazuję, że istnieje mnóstwo sposobów na zwiększenie sprzedaży i można to zrobić samemu (dłużej) lub skorzystać z mojej pomocy (szybciej).

Na spokojnie trzeba usiąść i przeanalizować działania innych sklepów internetowych. Nie ograniczaj się wyłącznie do swojej branży. Może gdzie indziej wprowadzono coś, co świetnie sprawdzi się u Ciebie? Patrz dalej niż tylko "we własne podwórko", a znajdziesz sposób żeby się wyróżnić i zapaść w pamięci klientów.

3. Jak docierasz do potencjalnych klientów?

Istnieje mnóstwo darmowych i płatnych sposobów na sprowadzenie klientów na swój sklep internetowy. Jedne sprawdzą się lepiej. Drugie gorzej. Wszystko zależy właśnie od (patrz punkt 1) grupy docelowej Twoich klientów i (patrz punkt 2) tego w jaki sposób funkcjonuje i wyróżnia się Twój sklep.

Innymi metodami będziesz promował artykuł na blogu swojego sklepu, a inaczej dany produkt. W jednym przypadku lepiej sprawdzi się reklama na FB, w innym reklama w Google Ads, a jeszcze inny sklep z dużą ilością produktów oprze fundament pozyskania klientów na pozycjonowaniu w Google. Metod promocji jest naprawdę mnóstwo.

Odkrycie przynoszącej największą sprzedaż metody pozyskiwania klientów może być czasochłonne albo wiązać się z inwestycją pieniędzy. Pamiętaj, że to "co Tobie się wydaje" nie koniecznie pokryje się z tym co sądzi Twoja grupa docelowa. Ja dla siebie stosuję różne metody dotarcia do mojej grupy docelowej. Zapewne czytasz ten artykuł właśnie dzięki jednej ze stosowanej przeze mnie metod.

DARMOWE SPOSOBY DOTARCIA DO POTENCJALNYCH KLIENTÓW

  • Aktywność na portalach społecznościowych - Aktywność w mediach społecznościowych nie tylko służy do wyróżnienia się na tle konkurencji. To świetny sposób dotarcia do potencjalnych klientów. Udzielaj się wszędzie tam, gdzie znajduje się Twoja grupa docelowa i pomóż im znaleźć produkty z Twojego sklepu internetowego.
  • Widoczność w wyszukiwarce Google - W przypadku ogromnej ilości słów kluczowych wystarczą dobrze napisane artykuły pod kątem słów kluczowych. Nie trzeba dodatkowych linków, a wystarczy solidnie napisana treść.
  • Fora internetowe - Udzielaj się na forach internetowych, tylko nie przesadzaj z agresywną promocją. Jeżeli od razu po rejestracji zaczniesz spamować reklamą swojego sklepu, to szybko administrator usunie Cię z forum. Rób to z głową i nienachalnie.
  • Komentarze na blogach - W internecie znajdziesz mnóstwo blogów piszących na tematy związane z Twoim sklepem internetowym. Może akurat dany produkt jest rozwiązaniem na pytania w danym artykule? Nie tylko pomożesz innym ale i zareklamujesz swoje produkty.
  • Newsletter - Mnie też osobiście często to denerwuje, ale nie raz powracałem na sklep internetowy do którego się zapisałem (przeważnie zapisanie oznaczało daną zniżkę lub prezent przy pierwszych zakupach). To dalej działa, jest za darmo i potrafi zwiększyć sprzedaż.
  • itd.

PŁATNE SPOSOBY DOTARCIA DO POTENCJALNYCH KLIENTÓW

  • Płatna reklama na Facebooku - Reklama na FB nie jest droga. Najbardziej czasochłonne jest określenie grupy odbiorców, analizowanie rezultatów, stworzenie dobrej kreacji i dojście do jak najlepszej sprzedaży bez zwiększania budżetu. Stosuję u siebie i klientów tą formę reklamy z bardzo dobrymi efektami.
  • Płatna reklama w Google - Również jest to tania forma reklamy. Ma inne możliwości niż reklama na FB i potrafi ładnie sprowadzić ruch na sklep internetowy. Regularnie korzystam i bardzo fajnie w przypadku wielu branż się to sprawdza.
  • Pozycjonowanie w Google - To fundament marketingu wszystkich moich projektów biznesowych działających online. Minusem jest tutaj czas, bo na efekty trzeba trochę poczekać, ale w długiej perspektywie czasu wychodzi taniej niż Facebook i Google razem wzięte. To bardzo tania forma reklamy, ale wymaga sporej cierpliwości.
  • Artykuły sponsorowane - Możesz zamieścić odpłatnie artykuł na stronie internetowej którą czytają Twoi potencjalni klienci. To nie tylko dodatkowy i wartościowy ruch, ale budowanie rozpoznawalności Twojej marki. Jak mądrze wybierzesz to jest to też tania reklama.
  • itd.

Jest wiele form płatnego marketingu, ale wymieniłem te od których warto zacząć w pierwszej kolejności. Udało Ci się zauważyć pewną powtarzalność? Każda z wymienionych form reklamy jest według mnie tania. Dlaczego tak uważam?

Jeżeli na reklamę wydasz 1000 złotych, a przyniesie ona 1200 złotych zysku to nic Cię ona nie kosztowała. Jesteś do przodu 20% zainwestowanego budżetu w reklamę. Ostatecznie każda forma skutecznej reklamy jest tania. Wiesz dlaczego? Bo taka reklama przynosi więcej pieniędzy niż wynosił budżet reklamy.

Możesz reklamować się poprzez YouTube, nawiązać współpracę z influancerami, zamieszczać banery reklamowe na forach czy portalach, itd... Mnóstwo jest form płatnej reklamy. Który najlepiej sprawdzi się właśnie w Twoim sklepie internetowym? Na to pytanie sam musisz znaleźć odpowiedź lub skontaktować się ze mną czy innym specjalistą do spraw marketingu.

4. Twój sklep generuje ruch, ale nie generuje sprzedaży?

Większość właścicieli sklepów internetowych chciało by mieć takie problemy. Dużo łatwiej ruch na sklepie internetowym zamienić w sprzedaż, niż sprowadzić duży ruch do sklepu. Znasz takie narzędzie jak Google Analytics? Tam możesz zobaczyć jak poruszają się po sklepie osoby odwiedzające sklep internetowy. Wnioski z tej analizy mogą być kluczowe do zamiany ruchu w sprzedaż.

Gdy już zobaczysz które produkty najczęściej odwiedzają klienci, ale nie dokonują zakupu możesz zabrać się za szukanie rozwiązanie problemu. Może być tak, że klienci nie mogą kupić produktu, bo mechanizm sprzedaży przestał działać (awarie się zdarzają). Może przypadkowo dodałeś jedno zero do ceny produktu (nie z przodu 🙂 ) ? Może opis produktu jest pełen błędów? Zdjęcia są kiepskiej jakości i odstraszają?

Skoro dużo osób przegląda produkt, ale nie kupuje to trzeba zaleźć tego powód. Analizowanie i szukanie rozwiązań takich problemów to dla mnie świetna zabawa, ale może zająć trochę czasu przy dużych sklepach internetowych. Jak sklep generuje duży ruch docelowej grupy klientów, to takie problemy rozwiązuje się z przyjemnością. Czasami wystarczy obniżyć lub podnieść delikatnie cenę produktu żeby sprzedaż ruszyła ostro w górę.

5. W sprzedaży nie chodzi tak naprawdę o produkty. Wiesz o co chodzi?

To najważniejszy punkt ze wszystkich. Specjalnie zostawiłem go na koniec 🙂 To taka nagroda za Twoją wytrwałość, a że pewnie część osób tutaj nie dotarła, to będzie Twoja przewaga. Tak naprawdę produkt nie ma większego znaczenia. Tak samo jego cena. Wiesz co się najbardziej liczy bez względu czy sprzedajesz usługi czy produkty? Czy sprzedaż jest online czy w rzeczywistości?

W sprzedaży chodzi o ludzi i ich emocje. Im silniejsze emocje tym większa sprzedaż.

Poważnie! Sam doskonale pamiętam jak wydałem na telewizor więcej niż planowałem i do tego zakupiłem jeszcze soundbara (którego nie planowałem), bo handlowiec nie chciał mi wcisnąć produktów. On sprzedał mi radość która mnie czeka przy oglądaniu filmów i graniu w gry na konsoli. To był cholernie dobry sprzedawca 😉 Do dzisiaj jestem zadowolony z zakupu i nie żałuję, mimo że wydałem znacznie więcej niż planowałem.

To było w stacjonarnym sklepie, ale właśnie takie emocje trzeba przenieść do sklepu internetowego. Każdy produkt kupuje się w celu zaspokojenia danych pragnień. Nakarmienia takiego wewnętrznego potworka odpowiedzialnego za emocje. Nie jest to łatwo osiągnąć i dlatego większość sklepów internetowych tego nie ma. To Twoja szansa! To twoja przewaga!

Powodzenia w zwiększaniu sprzedaży w sklepie internetowym. Jeśli masz jakieś pytania to dawaj znać, a postaram się pomóc 🙂

Autor artykułu: Lembicz 

autor bloga lembicz
Od 2020 roku prowadzę tego bloga dzieląc się wiedzą i doświadczeniem które zdobywam od 2011 roku. Jak widać trochę mi się zeszło z założeniem bloga :-) Mam nadzieję że znajdziesz tutaj przydatne informacje. Pamiętaj! Marketing prowadzi do większej sprzedaży. Większa sprzedaż to większe zarobki i tego Ci życzę.

Dyskusja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

LEMBICZ.PL
Blog o marketingu internetowym i stacjonarnym. Założony w 2020 roku, a w branży marketingowej działam od 2011 roku. Mam nadzieję, że materiały opublikowane na blogu wciągną Cię w fascynujący świat marketingu.
Polityka prywatności
© 2021 Wszelkie prawa zastrzeżone
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram