logo-lembicz

Status: Ikona statusu case'a

Sklep internetowy - projekt, marketing, zarobki

O projekcie

Start: 15 kwietnia, 2021
Koniec: 15 kwietnia, 2023

cele

Cel: Uderzam w przychód na poziomie 7500 zł netto miesięcznie po siódmym miesiącu działań marketingowych na blogu.

Potrzebujesz strony internetowej?

Jeżeli potrzebujesz idealnej strony firmowej, bloga lub sklepu internetowego, to zapoznaj się z moją propozycją

Więcej informacji

Oś czasu

2 października 2021

Mocne opóźnienie w odpaleniu sklepu internetowego

Sklep internetowy miał zostać odpalony do 31 lipca 2021. Nie udało się dotrzymać tego terminu i to wyłącznie z mojej winy, za co Cię mocno przepraszam. Wiem, że sporo osób czeka tutaj na konkretne informacje, aby zobaczyć ile czasu i pieniędzy potrzeba, aby dojść od zera do generującego wysokie dochody sklepu internetowego. Możesz mi wierzyć, że sam nie mogę się doczekać odpalenia tego projektu 🙂

Opóźnienie wynika z trzech powodów:

  1. Modernizacja bloga Lembicz.pl zajęła znacznie więcej czasu, a i tak w tym momencie jest ok.40% tego co mam finalnie zaplanowane wdrożyć.
  2. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy było bardzo dużo pracy. Z kilkoma firmami nawiązałem współpracę, i musiałem zająć się poprawą ich wyników sprzedaży. Zawsze klient jest na pierwszym miejscu. Moje projekty mogą poczekać.
  3. Chciałem, żeby sklep był wizualnie mocno powiązany z blogiem o marketingu Lembicz.pl i agencją marketingową Rikona.pl - To całkowicie rozjechało początkowy budżet na postawienie sklepu 🙂

To ile wyniesie sklep internetowy?

Koszt całkowity sklepu według początkowych założeń miał wynieś ok. 6000 zł netto ze wszystkim. Nie byłaby to igła wizualna, ale pod kątem UX i SEO nie byłoby nic do zarzucenia. Ostatecznie poszedłem w kierunku sklepu internetowego, który wizualnie też będzie perełka, a to nieporównywalnie więcej czasu i pieniędzy. Finał? Odpalenie sklepu wyniesie ok. 19 000 zł netto.

To jest sklep pod kątem programów partnerskich. Gdyby miał to być taki standardowy sklep, to pewnie w okolicach 25 000 zł netto bym się zamknął.

Wyszło znacznie więcej niż planowałem - zarówno czasu jak i pieniędzy. Plus taki, że na tym szkielecie powstanie minimum 10 moich sklepów internetowych z produktami klasy PREMIUM. Będą tylko kosmetyczne zmiany układu strony i kolorystyki. W perspektywie czasu, zaoszczędzę na tym ruchu mnóstwo pieniędzy, ale jednorazowo (standardowo) czeka mnie większa inwestycja. Życie nauczyło mnie, że "Im więcej wydasz raz. Tym mniejsze inwestycje czekają Cię w przyszłości", i ma to zastosowanie nie tylko w marketingu, ale i biznesie.

Wiem, że wielu początkujących przedsiębiorców, nie może sobie pozwolić na wydanie 19 000 zł netto na sklep internetowy, bo to strasznie dużo pieniędzy. Zawsze możesz zacząć od sklepu internetowego na licencji SaaS  (Software as a Service czyli oprogramowanie jako usługa), gdzie co miesiąc płacisz niewielką kwotę. To, że ja od razu atakuję "na grubo" nie znaczy, że nie można inaczej 🙂

Co jeszcze uległo zmianie odnośnie sklepu internetowego?

  1. Nawiązałem współpracę z firmą, która zaoferowała mi 11% prowizji na wszystko (materace, poduszki, łóżka, kołdry. itd.) . Jest to mniej niż mogłem uzyskać, ale to też będzie mój klient na działania marketingowe, więc trzeba być lojalnym 🙂 . Sklep internetowy - zakładając że wszystko pójdzie według planu - wyjdzie i tak na swoje.
  2. Projekt zostanie odpalony najpóźniej 14 lutego 2022. Wiem, że poślizg czasowy jest ogromny, ale nie żałuję. Sprzedaż dzięki temu powinna zacząć generować się znacznie szybciej niż zakładałem.
  3. Wizualnie od razu będzie widać powiązanie z marką Lembicz.pl i Rikona.pl

Zmianie ulegają moje oczekiwania zwrotu z inwestycji (budżet na działania nie ulega zmianie i wynosi ok. 5900 zł netto miesięcznie):

PIERWSZE 6 MIESIĘCY FUNKCJONOWANIA SKLEPU INTERNETOWEGO

  • Wariant optymistyczny: Przychód na poziomie 1500-2500 zł netto
  • Wariant realistyczny: Przychód na poziomie 900-1499 zł netto
  • Wariant pesymistyczny: Brak przychodów

Tak więc zakładając nawet maksymalną wartość wariantu optymistycznego, pierwsze pół roku skończę na: 2500 zł (przychód) - 19 000 (koszt uruchomienia projektu) - 35 400 (budżet na działania) = MINUS 51 900 zł . Pierwotnie zakładałem na minusie 39 600 zł, ale wtedy postawienie sklepu internetowego było znacznie tańsze.

Gdy nie zostanie osiągnięty wariant realny, to - z bólem serca - wstrzymam projekt. Szansa na to będzie bliska zeru, ale pieniądz zaoszczędzony to pieniądz zarobiony. Trzeba będzie zrobić potężną analizę projektu, żeby odkryć, dlaczego nie zostały osiągnięte cele sprzedażowe i wyznaczyć nową strategią działania.

Od 7 DO 19 MIESIĄCA FUNKCJONOWANIA SKLEPU INTERNETOWEGO

  • Wariant optymistyczny: Przychód na poziomie 120 000 zł netto
  • Wariant realny: Przychód na poziomie 80 000 zł netto
  • Wariant pesymistyczny: Przychód na poziomie 40 000 zł netto

Zakładając wariant optymistyczny, przez półtorej roku funkcjonowania sklepu mój bilans wyjdzie: 122 500 ZŁ (przychód) - 19 000 (koszt uruchomienia projektu) - 94 400 zł (budżet na działania) = PLUS 9100 zł netto. Dalej to już będzie tylko lepiej. Zwiększę jeszcze bardziej budżet na działania marketingowe, osiągając jeszcze większą sprzedaż 🙂 Zobaczymy czy moje oczekiwania pokryją się z rzeczywistością.

Oczekuję, że po półtorej roku, sklep internetowy będzie generował miesięczny przychód dochód pomiędzy 3000-20 000 zł dla spółki RIKONA. Jak będzie więcej to oczywiście się nie obrażę 🙂 . To co mnie tutaj najbardziej cieszy to fakt, że na ten projekt będę wtedy poświęcał ok. 30 minut mojego czasu miesięcznie, chyba że będzie jakiś pożar, np: drastyczny spadek sprzedaży.

Duże widełki dochodu wychodzą w tym momencie z tego, że nie ma skończonego czasu. Nie oczekuję, że po trzech latach dochód wyniesie 20 000 zł, ale po pięciu latach jest to już wariant realny do osiągnięcia. Będę aktualizował projekt i zobaczymy jak to idzie.

Harmonogram aktualizacji sklepu internetowego

  • Data X - Od razu dam Ci znać jak sklep już będzie "żył" (domena: Materace.pro) . Chciałbym żeby ten projekt jak najszybciej zaczął już żyć, ale taka data ostateczna to 14 luty 2022 (w walentynki). Zapisz się na mój newsletter, to od razu dostaniesz info jak projekt będzie już widniał w sieci (nie spamuję Ci skrzynki. W każdy poniedziałek o 6:00 dostaniesz ode mnie istotne informacje do porannej kawusi ze świata marketingu).



    • Pół roku od daty X - Sprawdzimy jak projekt się rozwija i czy udało się osiągnąć sprzedaż przynajmniej w realnym wariancie.
    • Rok od daty X - Już będzie wiadomo czy sklep internetowy przynosi rosnące przychody i jak szybko rośnie sprzedaż.
    • 1,5 roku od daty X - Solidne podsumowanie projektu wraz z możliwością zapisania się na szkolenie, na którym pokażę krok po kroku, jak się robi taką sprzedaż. Liczba miejsc ograniczona. Osoby zapisane na newsletter będą mogły jako pierwsze zapisać się na szkolenie.

    Jeszcze raz przepraszam Cię za opóźnienie. Sam nie mogę się doczekać, aż już sklep odpali i będę mógł wdrożyć na nim wszystkie moje marketingowe sztuczki 🙂 . Popłynie morze pieniędzy, ale czeka mnie mnóstwo świetnej zabawy przy tym projekcie.

    1 kwietnia 2021

    Tworzymy sklep internetowy

    Ile kosztuje profesjonalny sklep internetowy? Lepiej zainwestować w dedykowany projekt czy wybrać gotowy sklep internetowy w abonamencie? Jakie są najlepsze działania marketingowe? No i najważniejsze pytanie - Czy taki zupełnie nowy sklep internetowy ma szansę wygenerować wysokie zarobki i kiedy?

    Zachęcam sprawdzić wszystkie moje case studies które zawsze przeprowadzam w trybie rzeczywistym. Na dzień 17.06.2021 jest tam tylko case study dotyczące pozycjonowania bloga (koszty, efekty, zarobki). W dniu tworzenia tego artykułu, sklep internetowy na którego przykładzie wszystko tłumaczę... Nawet jeszcze nie istnieje 🙂

    Wszystkie case studies które znajdziesz na blogu nie powstają na zasadzie "udało się to pokażę jaki to jestem świetny". Już na początku danego projektu biznesowego pokazuję co robię, ile wyniesie inwestycja, jaki powinien być zwrot z inwestycji. Tak jest po prostu uczciwie.

    To nie będzie typowy sklep internetowy, bo fizycznie nie będę posiadał żadnych produktów u siebie. W pierwszej fazie projektu (która potrwa sześć miesięcy) cała sprzedaż będzie delegowana do zewnętrznych sklepów, a mój zarobek będzie pochodził z programów partnerskich. W skrócie: Od każdego sprzedanego z mojego polecenia produktu będę otrzymywał prowizję.

    To czy finalnie ta strona internetowa będzie już takim typowym sklepem, zadecyduję w oparciu o dane uzyskane w przeciągu pół roku działań marketingowych. Mam trzy możliwe ścieżki rozwoju tego projektu, ale - zakładając osiągnięcie dużych dochodów - będzie to zarówno sklep internetowy jak i sklep stacjonarny. To co? Gotów zobaczyć drogę sklepu internetowego od zera do (mam nadzieję) dużych zarobków?

    Najważniejsze informacje dotyczące projektu:

    • Rozpoczęcie projektu: Do 31 lipca 2021
    • Domena: Informuję co jakiś czas przesyłając newsletter.
    • Silnik sklepu internetowego: WordPress (WooCommerce)
    • Koszt całkowity sklepu: ok. 6000 zł netto uwzględniając już logo, regulamin, hosting itd. (Gdyby sprzedaż odbywała się jak w standardowym sklepie internetowym to koszt byłby znacznie większy).
    • Branża: Meble (materace i produkty związane ze snem)
    • Miesięczny budżet na działania marketingowe: ok. 4500 zł netto przez pierwsze sześć miesięcy działania projektu. Po tym czasie zostanie opracowana nowa strategia marketingowa, a w najgorszym scenariuszu przerwę projekt.
    • Miesięczne koszty dodatkowe: ok. 1400 zł netto na content marketing czyli po prostu artykuły

    Branża na którą się zdecydowałem nie należy do najłatwiejszych, co z pewnością potwierdzą właściciele sklepów internetowych działających w branży meblarskiej. Nie spodziewam się spektakularnych efektów marketingowych w przeciągu pół roku, ale uzyskane dane pozwolą mi zadecydować o dalszym losie projektu.

    Prawda jest taka że sklep internetowy jest najmniejszym wydatkiem bez względu na to czy zdecydujemy się na indywidualny projekt czy już gotowy sklep internetowy. W obecnych czasach posiadać własny sklep internetowy to żadne osiągnięcie czy powód do dumy. Sprawić by generował on zyski, to dopiero osiągnięcie!

    Projekt sklepu internetowego

    Zdjęcie robienia projektu sklepu www

    Jest kilka rodzajów silników pod sklepy internetowe, a każde z tych rozwiązań ma swoje plusy i minusy. Wyróżniamy silniki open source, abonamentowe i dedykowane. Po krótce omówię każdy z tych silników, ale ostateczny wybór jest uzależniony od ogromnej liczby indywidualnych czynników. Chcesz mieć swój sklep internetowy? Skonsultuj się ze specjalistą, który uczciwie Ci doradzi rozwiązanie.

    Sklep internetowy na open source

    Sklep internetowy na open source

    Najczęściej można spotkać sklepy internetowe postawione na silnikach open source (PrestaShop, WooCommerce, Magento) których najważniejszą zaletą jest cena, bo są one - teoretycznie - za darmo. Wdrażając sklep internetowy na open source bardzo szybko zauważysz, że potrzebne są wtyczki/dodatki dzięki którym Twój sklep internetowy będzie lepiej działać.

    Bardzo dużo usprawnień sklepu internetowego znajdziesz za darmo, ale najlepsze wtyczki/dodatki są przeważnie płatne lub w darmowej wersji mają mocno ograniczoną funkcjonalność. Nie są to jakieś duże wydatki, ale mało prawdopodobne że całkowicie za darmo stworzysz sklep internetowy spełniający Twoje oczekiwania na silniku open source.

    Sklepy na licencji SaaS

    Sklepy na licencji SaaS

    Sklepy na licencji SaaS (Software as a Service czyli oprogramowanie jako usługa) mają kilka zalet, szczególnie ważnych dla osób nie mających większego pojęcia o funkcjonowaniu branży e-commerce. W danych przedziałach czasowych (miesiąc, kwartał, rok, itd.) płacisz za korzystanie z udostępnionego Ci w ramach abonamentu oprogramowania, które jest gotowym sklepem internetowym.

    Opłata jest przeważnie uzależniona od funkcjonalności. Najpopularniejsze w Polsce tzw. gotowe sklepy to Shoper, IdoSell, Sky-Shop, Home, itd. Póki płacisz abonament w terminie, to Twój sklep internetowy działa. Z reguły nie są to wysokie kwoty miesięcznie, ale za ewentualne dedykowane udogodnienia trzeba się liczyć z wyższymi cenami i - niestety - przeważnie długim oczekiwaniem na wdrożenie poprawek.

    Sklep na dedykowanym silniku

    sklep internetowy zrobiony pod kątem klienta

    Najlepsze rozwiązanie, ale i najdroższe. Otrzymujesz sklep internetowy napisany dokładnie pod kątem Twoich wytycznych. Jedyną wadą tego rozwiązania jest cena, która może sięgać dziesiątek czy setek tysięcy złotych. Mało kto może sobie pozwolić na taki wydatek, ale oprócz pieniędzy (ogromnej ilości pieniędzy) ogranicza Cię tylko wyobraźnia i ewentualnie słabi programiści.

    Każde rozwiązanie ma swoje plusy i minusy. Nie polecam i nie odradzam żadnego rozwiązania, bo wszystko zależy od Twojej strategii biznesowej/marketingowej. Oprogramowanie sklepu ma ogromne znaczenie dla rozwoju projektu, więc radzę to na spokojnie bardzo dobrze przemyśleć, a najlepiej skonsultować ze specjalistą.

    Marketing sklepu internetowego

    marketing w sklepie online

    Na ten projekt biznesowy zamierzam przeznaczać miesięcznie ok. 4500 zł na samo pozycjonowanie i ok. 1000 zł na content marketing (rozbudowane artykuły pod kątem wartościowych słów kluczowych o niskiej konkurencji). Pozycjonowanie stanowi fundament marketingowy wszystkich moich projektów, ale to działanie zawsze wymaga ode mnie cierpliwości i inwestycji.

    Działania w mediach społecznościowych będą w pierwszej fazie projektu prowadzone bardzo delikatnie i ograniczały się do udostępniania zamieszczonych na stronie artykułów. Możliwe że w czwartym/piątym miesiącu 50% budżetu na pozycjonowanie, przeznaczę na kampanię reklamową Google Ads/Facebook Ads, ale to wszystko zależy od osiągniętych wyników.

    To ile będzie kosztować marketing Twojego sklepu internetowego zależy od ogromnej ilości czynników. Osobiście uważam, że pozycjonowanie sklepu jest najbardziej opłacalnym działaniem marketingowym w długim przedziale czasowym. Mnóstwo sklepów internetowych generujących ogromne dochody opierając się w całości na mediach społecznościowych czy kampaniach sponsorowanych - Wszystko zależy od przyjętej strategii marketingowej.

    Przypominam tylko, że nie będę miał na początku typowego sklepu internetowego. Klientów będę kierował do innych sklepów i otrzymywał prowizję od sprzedaży z mojego polecenia. Cały czas określam ten projekt biznesowy jako sklep internetowy, bo właśnie tak będzie się prezentował wizualnie od samego początku.

    Większość właścicieli sklepów internetowych popełnia ten sam błąd, wynikający z braku wiedzy o marketingu czy działaniu branży e-commerce. Zakładają, że wystarczy mieć sklep i sprzedaż sama ruszy. Niestety (przeważnie) tak to nie działa. Pokaże Ci jak wygląda strategia marketingowa mojego sklepu internetowego w przeciągu pierwszych sześciu miesięcy.

    Strategia marketingowa mojego sklepu internetowego

    Od razu zaznaczam, że kopiowanie 1:1 mojej strategii do Twojego sklepu internetowego to błąd. Strategię marketingową czy biznesową planuje się zawsze pod kątem celów do osiągnięcia, budżetu i czasu. Trzeba dokładnie przeanalizować działania konkurencji, oszacować skuteczność ich kampanii reklamowych itd.

    Moja strategia marketingowa jest w pierwszej fazie (potocznie można ją nazwać testową) bardzo prosta i składa się z 5 czynników:

    1. Perfekcyjnie dopracowany pod kątem SEO sklep internetowy z największym akcentem na linkowanie wewnętrzne.
    2. Zamieszczanie artykułów wartościowych dla potencjalnych klientów i dopracowanych pod kątem wskazanych słów kluczowych.
    3. Pozyskiwanie do sklepu internetowego wartościowych linków zewnętrznych.
    4. Nawiązanie współpracy z innymi firmami nie będącymi bezpośrednią konkurencją - Rewelacyjny sposób wzmacniający widoczność strony w Google, ale czasochłonny i wskazana jest już "dobra" widoczność strony w wynikach organicznych.
    5. Analizowanie ruchu i zachowania użytkowników dzięki narzędziom zewnętrznym. Na podstawie wniosków, stronę www czeka ewentualna modyfikacja pod kątem wizualnym czy funkcjonalności.

    Nad punktem piątym nie powinienem mieć dużo pracy, bo nie spodziewam się w tak krótkim czasie dużego ruchu na stronie. Branża e-commerce jest w większości branż trudna, więc potrzeba cierpliwości na pierwsze efekty, a pół roku jeśli chodzi o sklepy internetowe to bardzo krótki czas. Zresztą moje cele biznesowe to odzwierciedlają:

    CELE BIZNESOWE W PIERWSZEJ FAZIE PROJEKTU

    • Wariant optymistyczny: Cały przychód w sklepie internetowym na poziomie 900-1800 zł netto. Całkowita liczba unikalnych użytkowników na poziomie 600-1200
    • Wariant realistyczny: Cały przychów w sklepie internetowym na poziomie 450-750 zł netto. Całkowita liczba unikalnych użytkowników na poziomie 300-599.
    • Wariant pesymistyczny: Brak przychodów. Całkowita liczba unikalnych użytkowników na poziomie 30-299

    Podsumowując: Przez pierwsze sześć miesięcy projekt wyniesie łącznie ok. 41 400 zł netto. Zakładając bardzo optymistyczny wariant, uda się wygenerować 1800 zł netto sprzedaży ze sklepu. Po pół roku działań marketingowych będę więc (w optymalnym wariancie) na minusie 39 600 zł netto. Dalej uważasz, że sprzedaż w internecie to prosta, szybka i przyjemna sprawa?

    TO KIEDY MÓJ SKLEP INTERNETOWY ZACZNIE ZARABIAĆ?

    Wszystko zależy od osiągniętego w pierwszej fazie projektu celu biznesowego. Jeżeli uzyskam wariant pesymistyczny to projekt zostanie wstrzymany. Każdy biznes wiąże się z ryzykiem utraty części lub całości zainwestowanych środków. Własny sklep internetowy to biznes jak każdy inny: NIGDY NIE MA GWARANCJI ŻE OSIĄGNIE SUKCES.

    Nie zaczynałbym tego projektu gdyby istniała duża szansa na osiągnięcie wariantu pesymistycznego. Budżet na działania marketingowe może i nie jest duży, ale wariant realny powinien zostać osiągnięty. Czas pokaże 🙂

    Osiągając w pierwszej fazie wariant realny lub optymistyczny, przejdę do drugiego etapu. Wtedy zostanie opracowana strategia marketingowa na kolejne dwanaście miesięcy. Jeżeli chodzi o moment w którym projekt zacznie generować zyski, to w tym momencie nie dysponuję żadnymi danymi, mogę tylko bardzo luźno oszacować:

    CELE BIZNESOWE W DRUGIEJ FAZIE PROJEKTU (Od 7 do 19 miesiąca działania sklepu)

    • Wariant optymistyczny: Szacunkowy miesięczny przychód w drugiej fazie projektu wyniesie 7500 zł netto. Miesięczny ruch na poziomie ok. 5000 unikalnych użytkowników
    • Wariant realny: Szacunkowy miesięczny przychód w drugiej fazie projektu wyniesie 6000 zł netto. Miesięczny ruch na poziomie ok. 4000 unikalnych użytkowników
    • Wariant pesymistyczny: Szacunkowy miesięczny przychód w drugiej fazie projektu wyniesie 3000 zł netto. Miesięczny ruch na poziomie ok. 2000 unikalnych użytkowników

    Moja sprzedaż w internecie z tego projektu tak powinna się prezentować na tym konkretnym projekcie, ale.... Wynika to z mojej wady/zalety. Zawsze mocno zaniżam cele biznesowe, które mają zostać osiągnięte przy działaniach marketingowych na swoich i projektach moich klientów. Zresztą jeśli zapisałeś się na subskrypcję to poinformuję Cię jak zaktualizuję ten artykuł i sam się o tym przekonasz.

    • Pierwsza aktualizacja case study: 1 październik 2021
    • Druga aktualizacja case study: 1 grudzień 2021
    • Trzecia aktualizacja case study: 1 luty 2022

    Chcesz współpracować?

    Wypełnij formularz, a ja już Ci polewam za naszą ewentualną współpracę.



      kontakt-w-sprawie-marketingu
      logo-lembicz

      Nazywam się Michał Lembicz i prowadzę bloga o skutecznym marketingu. Mam nadzieję, że uda Ci się u mnie znaleźć odpowiedzi na pytania związane z budowaniem silnej marki, pozyskiwaniem klientów i budowaniem trwałych relacji biznesowych.

      Polityka prywatności

      Lembicz.pl 2021 - wszelkie prawa zastrzeżone

      Skontaktuj się

      Masz pytanie dotyczące marketingu? Nie krępuj się i namierzaj mnie. Postaram się pomóc najlepiej jak będę mógł.

      Kontakt+48 531 815 377